Inside – Poradnik do trofeów i opinia

Kiedy gra próbuje być sztuką, ma bardzo wysoko zawieszoną poprzeczkę.

insidemaly
Materiał zrealizowany dzięki uprzejmości Playdead i Konrado :).

trofeaInformacje ogólne:trofea
Stopień trudności wbicia 100%: 1/10
Ilość trofeówplatynax0 / zlotox1 / srebrox0 / brazx13
Ilość trofeów offline: 14
Ilość trofeów online: 0
Minimalna ilość przejść: 1
Trofea możliwe do pominięcia: BRAK – wybór chapterów
Zglitchowane trofea: BRAK
Czas do zdobycia 100%: 2 godziny

Krótko i na temat, czyli opinia po splatynowaniu:

Prawie każdy z Was powinien mieć ograne „Limbo” – produkcję studia Playdead. Na tamte czasy była to gra dosyć wyjątkowa, mająca zarówno rzeszę fanów, jak i przeciwników, ale na pewno można o niej powiedzieć to, że była bardzo oryginalnym doświadczeniem w życiu każdego gracza. Dzisiaj mamy przed sobą „Inside”, czyli kolejny tytuł tegoż studia, który… trochę mnie zawiódł. Może to moje zmęczenie, może to fakt, że lubię ambitne kino i takie przedstawienie, jakie zafundowali nam twórcy, kompletnie na mnie nie działa. Ale do rzeczy.

Inside jest pozbawiona jakiejkolwiek narracji, od początku do końca twórcy zostawili pełne pole do własnej interpretacji oglądanych wydarzeń. Wcielamy się w młodego chłopca, którego z niewyjaśnionych przyczyn wszyscy i wszystko chce zabić. Zaraz na początku możemy się jednak domyśleć o dystopicznym świecie, które go otacza. Przedstawiony obraz jest ponury, opierający się na stonowanych barwach w odcieniach bieli, czerni i szarości. Więcej nie ma sensu pisać, bo to tylko popsuje Wam zabawę.

INSIDE_20160901171828
Co? Kto? Dlaczego? Te pytania stawia sobie każdy gracz

Niestety gra w 60% polega na przytrzymaniu gałki ruchu w konkretną stronę. Zagadki logiczne są na naprawdę niskim poziomie, a gdy zna się mechanikę poszczególnych elementów nie ma problemu z jakimkolwiek momentem gry. Dwugodzinna gra opiera się na: przechytrzaniu stworzeń (banał), korzystaniu z „zombiaków” (ponownie banał) i wykorzystywaniu skrzyni z dopalaczem (że co?). Większość może zarzucić mi, że przecież ta gra jest głęboka, nie chodzi o rozgrywkę tylko o doznanie… Czy jedno musi wykluczać drugie?

Rozumiem ogólne przesłanie gry, które mimo wszystko jest moim zdaniem dosyć płytkie i wałkowane przez wiele różnych form sztuki. Nie ma tu nic odkrywczego zarówno w samym pomyśle jak i sposobie przedstawienia. Doświadczenia z INSIDE są w pewnym sensie wyjątkowe, lecz według mnie nie ma co szukać w tej grze jakiegoś głębokiego sensu, bo nie tyle, że go nie ma, ale po prostu twórcy zrobili to tak, żebyśmy się do końca nie domyśleli o co chodzi. Nie ma zawartości, o której można by myśleć na długie godziny po ukończeniu gry, a co pewnie było zamysłem twórców. Przynajmniej w moim odczuciu, ale wiecie – ile osób tyle opinii i każdą trzeba szanować. 🙂 Ciężko mi to obrać w słowa, ale mimo, że interpretacja tego dzieła jest dowolna, tak wszystko sprowadza się do jednego wspólnego, banalnego wniosku. Przejrzałam sobie kilka interpretacji graczy w komentarzach na YT i… wszystkie wyglądają podobnie w swoich przemyśleniach, mimo że są wyraźne różnice w postrzeganiu zakończenia. Do czego zmierzam? A do tego, że opowiadanie tej historii w taki sposób, w jaki Inside zostało zrobione, powinno dać większe pole do popisu w kwestii odczuć między poszczególnymi graczami – jak było w przypadku Limbo. Wszędzie słyszę o tym, jakie INSIDE jest unikalne właśnie w tym aspekcie i jest to arcydzieło. Spotkałam się ze stwierdzeniem, że „nie dorosłam” żeby zrozumieć tę grę. Może, ale z tego co widziałam, wszyscy rozumiemy ją w podobny sposób i wątpię, że nasze teorie zgadzają się z zamysłem twórców, bo to by było za proste. Gra jest pełna symboli, a praktycznie każda teoria co do zakończenia jest łatwo obalana przez inną osobę, więc nasze rozumowanie i tak jest błędne, bo to jest idealny przykład tego „co poeta miał na myśli?”. Wyszło mi pewnie masło maślane, ale co tam, bring me another game! Jeżeli macie jakieś przemyślenia co do zakończenia jak i poszczególnych elementów – zapraszam do dyskusji w komentarzach, chętnie poznam Wasze punkty widzenia. Jeżeli zdecydujecie się na grę  – polecam zapoznać się również z alternatywnym zakończeniem, które odblokujemy w momencie odkrycia wszystkich znajdziek. Cały ten akapit ma po prostu na celu, uświadomienie Wam, żebyście nie spodziewali się nie wiadomo czego po tej grze. Zawsze mówię, że lepiej się miło zaskoczyć, niż niemiło rozczarować.

INSIDE_20160901180119
W grze nie brakuje planszy podwodnych oraz zabawy grawitacją.

To do czego się strasznie przyczepię to właściwi brak jakiegokolwiek soundtracku. Jeżeli chodzi o wywoływanie emocji u graczy (czy też widzów filmów) to doznania dźwiękowe zawsze są ważnym elementem całej układanki. Tutaj twórcy poszli zupełnie w drugą stronę, pozostawiając jedynie dźwięki otoczenia i od czasu do czasu cichą ścieżką melodyczną bez zupełnego wyrazu. Ok, pewnie mieli na myśli przedstawienie w ten sposób mizerności świata, w jakim przychodzi nam się poruszać, ale to jest nadal gra i powinna w każdy możliwy sposób wpływać pozytywnie na odbiór osoby, przeżywającej historię bohatera gry.

Podsumowując – jest to solidna produkcja, którą dobrze by było ograć, ale nie za taką cenę, jaka aktualnie widnieje w sklepach. Z Inside jest więc jak z operą – albo ją pokochasz, albo znienawidzisz do końca życia. Ja zdecydowanie jestem rozdarta pomiędzy tymi dwoma opcjami. Nie chwyciła mnie ta gra za serce, wręcz przeciwnie – trochę wynudziła, mimo że trwała u mnie dokładnie 2 godziny i 7 minut (a uprzedzam, że znam każdy zakątek gry, zebrałam 12/13 znajdziek bez jakiegokolwiek wysiłku), więc jeżeli ktoś jest dobry w platformówki Inside to zabawa maksymalnie na 3 godziny.

Łowcy! Ponownie nie znajdziecie tutaj platyny, jednak jeżeli lubicie posiadać 100% ukończenia w swojej kolekcji – sięgnijcie po ten tytuł. Wszystkie trofea związane są z dokładnie 14 znajdźkami, które są mało sprytnie poukrywane, dlatego większość z nich powinniście znaleźć przy pierwszym przejściu gry.

Plusy:

  • ciężki klimat,
  • odważnie brutalna,
  • bardzo ładne kadry,
  • otwarte pole do interpretacji,
  • znajdźki połączone z ukrytym zakończeniem,
  • zabawa światłem,

Minusy:

  • czas gry (2 godziny),
  • przerost formy nad treścią,
  • łatwe zagadki,
  • mimo wszystko uboga ścieżka dźwiękowa i udźwiękowienie.

1S6704c5 Mroczne wody /
Coś tu nie gra.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.
 
2S8775fd Badania terenowe
Podziemne sekrety.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.
 
3Sad72dd Kwik, kwik, kwik
Tylko się nie uświń.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.
 
4S132e20 Na lewo
Twarde lądowanie pewne jak w banku.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.
 
5S321829 Ciemny grunt pod nogami
Miasto kłamstwem podszyte.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.
 
6S907c06 Nisko postawieni znajomi
Poruszenie na głębokości.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.
 
7S6c10a9 Piękny widok
Po kamieniach na plaży.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.
 

8S31049c Zgrana paczka
Połączmy siły.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.

 

9S490ec4 Chwila wytchnienia
Powtórne zanurzenie.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.

 

10Seeca73 Niezgłębiony
Oddychaj swobodnie.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.

 

11Sfd0105 Jak w zegarku
Cienie w południe.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.

 

12Sda9231 Głęboka zaduma
Co ma wisieć, nie utonie.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.

 

13S70f4c7 Praca biurowa
Wywinduj się.
Patrz trofeum „Ostatni akt„.

 

14Sda1ef1 Ostatni akt
Wszystkie części układanki.
Zacznijmy od tego, że w grze jest 13 znajdziek plus jedna, do której będziemy mieli dostęp po znalezieniu wszystkich pozostałych. W każdym momencie gry możesz wrócić do konkretnego chceckpointu i zebrać zaległe rzeczy. Poniżej przygotowałam listę oraz z filmik z dokładnymi lokalizacjami.

  1. Trofeum Mroczne wody – Checkpoint 6 – 0:07
  2. Trofeum Badania terenowe  – Checkpoint 7 – 0:59
  3. Trofeum Kwik, kwik, kwik – Checkpoint 9 – 1:56
  4. Trofeum Na lewo – Checkpoint 15 – 2:49
  5. Trofeum Ciemny grunt pod nogami – Checkpoint 16 – 3:40
  6. Trofeum Nisko postawieni znajomi – Checkpoint 30 – 4:03
  7. Trofeum Piękny widok – Checkpoint 31 – 6:04
  8. Trofeum Zgrana paczka – Checkpoint 34 – 8:02
  9. Trofeum Chwila wytchnienia – Checkpoint 44 – 9:38
  10. Trofeum Niezgłębiony – Checkpoint 46 – 10:40
  11. Trofeum Jak w zegarku – Checkpoint 48 – 12:17
  12. Trofeum Głęboka zaduma – Checkpoint 50 – 13:42
  13. Trofeum Praca biurowa – Checkpoint 54 – 15:15
  14. Trofeum Ostatni akt – Checkpoint 57 – 16:43

Materiał napisany na bazie własnych doświadczeń z grą.
Zabrania się kopiowania bez zgody autora.

  • Armin Gadziała

    Dzięki za poradnik

  • Szymon L

    Również dzięki za robotę, ale tak z ciekawości, skoro wszystko zebrane to czemu w17:18 nadal świeci się lampka od drugiej znajdki? U mnie tak samo a wszystko zebrane.

    • Łowczyni Trofeów

      Tak widocznie ma być. O ile nic się przez to nie psuje to nie zastanawialiśmy się nad tym. 🙂

      • Szymon L

        Ich druga gra więc może dlatego,
        ALBO
        przy drugiej znajdźcie jest ukryte przejście i lampka gaśnie po jego zaliczeniu.
        Kombinacja dla wajchy:
        Up, Up, Right, Left, Right, Right, Right Up, Up, Up, Right, Left, Left, Left